Obserwatorzy

czwartek, 30 stycznia 2014

Paseczkowo-postępowo z choróbskiem w tle...

                  Witajcie Moje drogie.

Ostatnimi czasy cuś się do mnie przyczepiło i nie chce odpuścić-gardło boli,głowa pęka i ogólnie paskudnie...Póki co kuruję się domowymi metodami,tylko coś rezultatów jak na razie brak.

Moje małe prosiaczki są jeszcze u mnie-wszędzie ich pełno i absolutnie nie mają zamiaru pozować do zdjęć bo wiadomo-zabawa to fajniejsze zajęcie.

Pomimo fatalnego samopoczucia coś tam jednak "rzeźbię":) Nie jest to olbrzymi postęp-ale zawsze paseczek do przodu. Są momenty kiedy troszkę mam dosyć tych niebieskości i granatów,zdecydowanie wolę kolorową "pikselozę".Przejdę do zdjęć...





Na zakończenie chciałabym Wam życzyć dużo zdrowia.
Witam serdecznie nowe obserwatorki-dziewczyny dziękuję Wam za to,że zawitałyście w moich skromnych progach.
Pozdrawiam-tymczasem...

środa, 15 stycznia 2014

Nieznaczne postępy...

 Witam w to śnieżne przedpołudnie .Świat wokół pokolorował się na biało i aż "kuje" w oczy.Nie jestem zwolenniczką ale zdaję sobie sprawę z tego,że przyroda potrzebuje zimy-przynajmniej ta w naszej strefie klimatycznej :)
  A co poza zimą?? A no to,że moje małe świnki rosną i są zdrowe już niedługo będę musiała się z nimi pożegnać i będzie to trudne...


Maluchy biegają sobie po "swoim"dywaniku.Rudi się schował...
Udało mi się go poprosić by pokazał swą śliczną mordkę :)


A jeśli chodzi o robótki-haftowaniem zwane w moim przypadku to powiem Wam szczerze,że niewiele przybyło...kombinowałam z tym parkowaniem i chyba w końcu coś wykombinowałam czyli metodę,która dla mnie jest najodpowiedniejsza.



Nie wiem czy teraz nie zanudzę Was tymi postępowymi paseczkami :) Mam nadzieję,że nie .Tło jest bardzo monotonne i powiem szczerze trochę zniechęca ale trzeba się przemóc.
Zaczęłam się bawić w haft płaski ale pozwólcie,że nie będę się chwalić bo to jakiś koszmar mi wyszedł i chyba dam sobie z tym spokój.Dziergam też szaliczek-właściwie to"szalor"będzie jak znalazł na obecną zimę.
Dziękuję za każde odwiedziny i komentarze -są dla mnie bardzo cenne i mobilizujące.
Pozdrawiam serdecznie.