Obserwatorzy

czwartek, 12 czerwca 2014

HAED T&O mini postęp :)

Witajcie moje drogie :)

Dziś będzie króciutko a mianowicie chciałabym Wam kogoś przedstawić :) Tak...oto i oni jeszcze w niepełnej okazałości :)



Istna pikseloza...

Nieco lepiej prezentują się z pewnej odległości :)



Mam nadzieję,że już niebawem będę mogła Wam się pochwalić oprawioną pamiątką ślubną :)
Pozdrawiam i dziękuję za każde odwiedziny.
Tymczasem...

18 komentarzy:

  1. Co za kolory! Przepiękny obraz to będzie :-)
    Nie mogę się doczekać efektu końcowego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję,że nie stracę zapału :)
      Pozdrawiam.

      Usuń
    2. Nie trać! Szkoda by było, bo zachwycająco to wygląda na tym wyhaftowanym fragmencie a całość... dopiero dech zaprze :-)

      Usuń
  2. Cudny:) Efekt juz jest niesamowity, a co dopiero jak go skończysz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze bardzo długa droga przede mną :)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  3. Podziwiam! A parkowania nitek nigdy się nie nauczę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię parkowanie nitek :)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  4. Pięknie idziesz do przodu. Z odległości efekt jest powalający! Kibicuje, życzę wytrwałości i czekam na kolejne odsłony. Pozdrawiam serdecznie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to prawda,ze z daleka lepiej wygląda.Siedząc przed krosnem miałam chwilę załamania gdy twarz Oberona okazała się być kolorową mozaiką.Gdy jednak odeszłam na pewną odległość wyglądało to już zupełnie inaczej.Dzięki za kibicowanie mam nadzieję,że nie przejdzie mi z tym kolosem.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  5. Masz powód do dumy :) Fantastycznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dumna będę wówczas gdy postawię ostatni krzyżyk :) Póki co cały czas trwa fascynacja i zachwyt wszelaką rozmaitością kolorów.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  6. Ooo, jest się czym chwalić! Podziwiam!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) Obym tylko dotrwała do końca...
      Pozdrawiam.

      Usuń
  7. Och cudne, to będą dwa elfiki, już dobrze widać im buzie :) piękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to Tytania i Oberon bohaterowie Szekspirowskiego "Snu nocy letniej":) Dziękuję pięknie.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  8. Coś mi się wydaje, że tworzy się prawdziwe dzieło. Piękne kolory niebieskiego :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Rany Julek! Ale faktycznie pikseloza! :) Za to z daleka prezentuje się zacnie! :)
    I jak pięknie zaparkowałas :p

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuje, że mnie odwiedziłaś i zostawiłaś ślad, dzięki temu, mogłam tu trafić. Nie napiszę teraz nic mądrego, gdyż pierwsze hafty mnie zaczarowały, muszę spędzić tutaj więcej czasu, ochłonąć i zapewne zostanę na długo. Pozdrawiam Mariola z Wielunia ;-) PS, Przy okazji wizyty u rodziny, zapraszam na kawę/herbatkę, oj jak bym chciała takie piękne hafty zobaczyć na żywo.

    OdpowiedzUsuń