Obserwatorzy

środa, 30 lipca 2014

Małe bo małe ale zawsze jednak postępy :)



Witam Was serdecznie w to upalne popołudnie a w zasadzie wczesny wieczór ...

Dziś szybciutko (jak zawsze :D).Chciałabym pokazać T&O bo cały czas są moim numerem 1 :)
Każdą wolną chwilę poświęcam temu projektowi-za jakiś czas pewnie nabawię się lekkiego przesytu,wówczas sięgnę po któryś z innych projektów :)
A tymczasem Tytania i Oberon prezentują się następująco:




I zbliżenie


Wiem,że nie są to jakieś wielkie postępy ale zawsze coś tam do przodu ;)

W niedzielę wyjeżdżamy z mężem nad jeziorko mam nadzieję,że pogoda nam dopisze.Cały czas głowię się co zabrać do haftowania (wiadomo,że nie będę taszczyła kolosa) i nic nie mogę wykombinować...

Dziękuję Wam za każde odwiedziny i komentarze. Jest mi również niezmiernie miło,że grono moich obserwatorów (powoli bo powoli)ale się powiększa.

Tymczasem...

23 komentarze:

  1. Najważniejsze, że ciągle do przodu :) Miłego wypoczynku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnimi czasy niesamowicie mnie ciągnie do tego haftu :) Dziękuję.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Krzyżyk do krzyżyka i obraz będzie gotowy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oby nie zabrakło sił do dalszych xxx :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję,że nie zabraknie :)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  4. Piękny haft, życzę wytrwałości :)
    Masz bardzo ciekawy sposób wyszywania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Gdyby nie ten sposób to chyba już dawno bym poległa :)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  5. Ten Kolos będzie wspaniały. Mnie jednak, najbardziej interesuje, jak Ty to robisz, że " parkujesz te niteczki" i powstaje takie cudo. Jest gdzieś pokazany sposób, w który to się robi ? Miłego wypoczynku z nowym, niewielkim hafcikiem.
    Zasilam grono obserwujących Twoje zmagania z XXXX.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak można znaleźć filmiki na You Tube. Ja głównie z nich się uczyłam i jeszcze na rosyjskich stronach hafciarskich także są poradniki.
      Jest mi bardzo miło :)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  6. Skąd czerpiesz siłę, by nie robić tzw. przerywników? Pięknie przybywa haftu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to toż przecież ja wariatka co chwilę rozgrzebuję jakiegoś kolejnego kolosa-by za chwilę znowu wrócić do T&O :)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  7. To wygląda już na prawdę wspaniale. Muszę się zainteresować kim byli Oberon i Tytania bo chociaż o nich słyszałam to nie znam ich zapewne pięknej historii. Pozdrawiam i życzę Ci udanych letnich dni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tytania i Oberon(królowa i król elfów) to bohaterowie Szekspirowskiej komedii pt: "Sen nocy letniej".A ich historia była nieco skomplikowana nawet przez pewien moment.Na szczęście ich historia kończy się dobrze :)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  8. Podziwiam nieustająco tą Twoją pracochłonną pixelandię :)))
    Już buźki widać! Cudo!

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam tą twoją pracę, jest po prostu ogromniaście piękna.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniałe kolory! Jestem bardzo ciekawa efektu końcowego. Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  11. Zakochałam się w barwach twojego haftu!

    OdpowiedzUsuń
  12. WOW!!! :) Pełny podziw :) Cudowny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne prace, z przyjemnością obejrzałam bloga i będę podziwiać postępy w ślicznych pracach :) pozdrawiam Małgosia

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja też poprzeglądałam bloga,super hafty, pamiątka ślubna przepiękna. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Wychodzi coś pięknego. Też przyglądając się obrazowi zastanawiałam się jak Ty ogarniasz te nitki. Ja pewnie bym wszystko pomieszała. Przeczytałam co odpisałaś Danusi, ale ... nie wiem czy bym umiała nad nimi zapanować. Podziwiam. a co do tempa - z każdym krzyżykiem bliżej końca.:}

    OdpowiedzUsuń