Obserwatorzy

piątek, 3 października 2014

Jestem :)

 Witam serdecznie.

Dawno mnie nie było na blogu,choć cały czas coś się dzieje bo np.:skończyłam haftować zamek i jestem w połowie konturowania :),haftuję zawieszkę dimkową z ptaszkiem na święta (choć nie wiem czy u mnie też będzie zawieszką czy może obrazkiem),wróciłam do "Czarującej gejszy"też dimkowej,zaczęłam też coś nowego :) Ale ja nie o tym dzisiaj chciałam.

Dzisiaj będzie o moich głównych bohaterach czyli o Tytanii i Oberonie-bo ich również haftuję i sprawia mi ten haft naprawdę ogrom przyjemności.

Kolejny mały kroczek do przodu :) Przy tym obrazie każdy postęp cieszy,bo jak wspomniałam kiedyś na facebooku prawie cały czas mam tzw. "konfetti"i niekiedy 100 krzyżyków robię w ponad godzinę :D Stąd ta radość z małych postępów...

Dziś pokażę wam fragment chmury,która jest najbardziej kolorową chmurą jaką kiedykolwiek i gdziekolwiek widziałam :)


Zbliżenie:


I całość:


Dziękuję za każde odwiedziny i pozostawione komentarze,które są dla mnie bardzo cenne :)
Pozdrawiam słonecznie.
Tymczasem...

30 komentarzy:

  1. Najważniejsze,że cały czas do przodu :) Miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze niepełna strona i będę miała ponad 1/4 obrazu :) Dziękuję pięknie i wzajemnie.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  2. To fajnie, że cieszysz się tym haftem a nie tak jak ja , cieszyłam się dopóki nie zrobiłam pomyłki. Teraz zniechęcona jestem i moja kraina elfów czeka na zmiłowanie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak pomyłki potrafią człowieka zniechęcić,wiem coś o tym.Na szczęście tutaj idzie mi póki co bez pomyłek.Życzę przełamania niechęci i powrotu do haftu(tytuł magiczny).
      Pozdrawiam.

      Usuń
  3. Kolory rzeczywiście piękne!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie ta kolorystyka własnie przekonała i pomimo ciągłego "konfetti"cały czas mile się haftuje tego kolosa:) A kolorki jeszcze się zmienią,bo na tym obrazie wszędzie coś się dzieje :)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  4. Z niecierpliwością czekam na kolejne odsłony Tytanii... te kolory są tak obłędne, że nie da się przejść obok tego haftu obojętnie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Czasami mam dosyć tych granatów bo nie jest to mój ulubiony kolor :) Motywujące jednak jest to,że jeszcze tylko 8 kolumn i kolejny rząd a tam będzie więcej turkusu :)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Staram się jak mogę :)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  6. Podziwiam za te kolosy.
    Pozdrowi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolorów jest łącznie 100 w tym obrazie póki co pracuję na 97.Trzy jeszcze nie były wykorzystane.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  7. Świetne, ja się nie mogę nadziwić tym "parkowanym"niteczkom. Masz na to jakiś patent.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba każda hafciarka ma swój sposób :) Ja po prostu haftuję kolumnami ale jak kolor przechodzi na sąsiadująca kolumnę to też go haftuję.Ucinam nitkę wtedy gdy w kwadraciku nie występuje dany kolor :) Jeśli zaś chodzi o to czy nitki mi się nie plączą to powiem,że upinam te zaparkowane spinkami do włosów :)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  8. Obraz bedzie przcudowny!!! Kolorowy:) Jak dajesz rade nie zginac wsrod tych nitek zaparkowanych? Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Część z tych nitek to te zaparkowane i w następnym rzędzie będę je "plątała"a te króciutkie to pozostałości do "zlikwidowania":) Bo jak haftuję na krośnie to "cudem techniki"okazało się rozpoczynanie i kończenie nitek na prawej stronie.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  9. Bajkowy widok. I mam wrażenie, że szybko wyszywasz ten obraz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta strona zajęła mi ze trzy popołudnia a było tu trochę kolorów.Nie mam pojęcia od czego to zależy bo czasami się ślimaczę...
      Pozdrawiam.

      Usuń
  10. Wspaniałe dzieło powstaje. Tak trzymaj. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Strasznie kusił mnie facebookowy SAL już zrobiłam listę mulin do kupienia,nawet mam potrzebnego kreinika,ale szkoda mi się zrobiło T&O i w porę się wycofałam.Haftowanie tego obrazu sprawia nieustanną frajdę i jeszcze się nim nie znudziłam :) Chyba jest jakiś "Czarodziejski" ;)
      Pozdrawiam.

      Usuń
    2. To wspaniale, że sprawia Ci ogromną frajdę, bo przecież o to chodzi.

      Usuń
  11. Podziwiam :) Fajnie,że sprawia radość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda w przeciwnym razie rzuciłabym na dno szafy i poszedłby w zapomnienie.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  12. Oczopląsu bym dostała przy takiej ilości ! :D A ja myślałam, ze mój ślimak ze skrzatem to wyzwanie.Szacunek Martucha! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie?? Każdy haft to wyzwanie :)Dziękuję.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  13. Bosko!!! Po prostu bosko :)
    PS. U mnie wilki juz niedługo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hurraaa nie mogę się doczekać tych wilków :)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  14. Wychodzi super! I podziwiam to parkowanie:)

    OdpowiedzUsuń