Obserwatorzy

piątek, 7 listopada 2014

Dziękuję :)

  Witajcie :)

Na samym wstępie chciałabym bardzo serdecznie Wam podziękować za każdą sugestię :) Szczególne podziękowanie kieruję w stronę Chagi, za to,że otworzyła mi oczy :)
Mój kolos "rośnie"powoli dlatego też postanowiłam,że co pół strony będzie pojawiał się nowy wpis.Oczywiście jeśli w między czasie "wyskoczy"mi coś innego nie omieszkam również się tym pochwalić.

Dziś właśnie nastała chwila kiedy to powinnam się pochwalić :) Za bardzo nie ma czym,ale każdy postęp jest dla mnie maleńkim sukcesem.

Zrobiłam kilka zdjęć z etapu powstawania "połówki" :)
Oto i one:




 I całość

Mam nadzieję,że nie zanudzam zbytnio :)

Pozdrawiam Was serdecznie.
Tymczasem...

45 komentarzy:

  1. Ja cię w ogóle podziwiam, że się za to wzięłaś. Chyba jestem leń!:) Ale wyłania się piękny obraz.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się bardzo dobrze haftuje ten obraz pomimo "konfetti" :) Cały czas jestem nim zauroczona :)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Jak tu teraz ładnie się zrobiło ;)
    Przy tej wielkości każdy postęp, nawet najmniejszy, cieszy, wiem, bo mam tak samo przy moim gigancie :) U Ciebie przynajmniej żywe kolorki, nie to , co u mnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie energetyczne kolorki dają kopniaka do dalszej pracy :)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  3. Nie zanudzasz! Ja uwielbiam patrzeć na "przyrastanie" prac, szczególnie takich kolosów:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow, Ty to masz samozaparcie:) Rośnie w oczach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś tak "zachłysnęłam" się nim :)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  5. Rośnie pięknie!Podziwiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale jaja, ostatnio Magda chwalila sie, ze wyhaftowala ten obraz w 2 lata, a teraz widze, ze kolejna osoba go haftuje!
    Moze Magda Ci doradzi jak szybko i sprawnie go skonczyc?
    http://mulinkowyswiat.blogspot.com/2014/11/moja-najwieksza-duma.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam już ,bo znajoma facebookowa wrzuciła linka :) Radzić to chyba nie ma się w czym bo każda osoba ma inną technikę,przyzwyczajenia i ilość wolnego czasu :) Wiem,że na pewno go skończę ,nieważne kiedy i w jakim tempie :)
      Pozdrawiam.

      Usuń
    2. Hmmm, cos sporo sie dzieje na FB a ja nic nie wiem:P
      Mnie takie kobyly przerazaja i w zyciu czegos tak duzego nie wyxxx, wiec moze rzeczywiscie nie potrzebujesz porad:)

      Usuń
    3. Z miłą chęcią słucham i podglądam innych techniki :) Ale po wypróbowaniu i tak wracam do swojego plątania niteczek :)
      Tak na fb coś tam się dzieje :) A mnie ta moja kobyła strasznie absorbuje :) Ja z kolei nie przepadam za drobnicą bo najzwyczajniej nie wiem co z tym później zrobić :) Każdy jest inny i całe szczęście :) Bo w przeciwnym razie umarłybyśmy z nudów.

      Usuń
    4. Aaaa, bo Ty mnie chyba zle zrozumialas! Mnie nie chodzilo o porady odnosnie techniki haftu, ale wykonczenia takiego duzego haftu, jak sie nie zniechecac i nie robic za duzych przerw:) Bo z tego co czytam na blogach to przy takich kobylach to najwiekszy problem wielu dziewczyn:( Nie wazne juz, powodzenia!

      Usuń
    5. Aaaa :) Masz na myśli grupę wsparcia :) No kochana wsparcia,kopniaków i motywacji to przygarnę każdą ilość :)

      Usuń
  7. Mnie wcale, ale to wcale nie zanudzasz a przeciwnie uwielbiam patrzeć jak przybywa krzyżyków a zwłaszcza w tak kolorowej pracy :) Czekam a kolejną odsłonę :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudnie móc czytać tak miłe słowa :) Kolejna odsłona już za pół strony :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  8. przy takim kolosie to najmniejszy postep jest ogromnym sukcesem... sliczne postepy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. W takim kolosie każdy postęp jest sukcesem, powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak sądzę i dziękuję :)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  10. Nie zanudzasz :-) Pokazuj, uwielbiam oglądać postępy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno będę się chwaliła :)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  11. Masz racje , kazdy ma swoja technike i tempo, twoje mnie.zachwyca . Sama bym sie za takiego kokosa nie zabrala ,,,cudnie juz wyglada , bede kibicowac i podziwaic,,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś też tak myślałam do momentu kiedy zauroczyłam się tym kolosem.W tej chwili jestem przekonana,że będą jeszcze kolejne i na pewno tej samej autorki,bo zakochana jestem w jej obrazach :)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  12. No co Ty !!! nie zanudzasz !!! A ja z każdą odsłoną podziwiam Twój haft coraz bardziej!:))))

    OdpowiedzUsuń
  13. Wspaniale przyrasta niczym młode drzewko na wiosnę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ślicznie to ujęłaś :)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  14. Pięknie powstaje a kolory niesamowite :)
    Zapraszam po odbiór wyróżnienia :*
    http://mojehaftowanki.blogspot.com/2014/11/liebster-blog-award-czemu-by-nie.html

    OdpowiedzUsuń
  15. Wow, co za feria barw!
    Pięknie przybywa!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię ten obraz właśnie przez tą eksplozję barw :)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  16. Magicznie to wygląda. Świetnie Ci idzie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie zanudzasz, oglądanie postępów to istna przyjemność :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I chciałam jeszcze dodać, że zmiana wyglądu bloga na ogromny plus. Dla mnie super!!

      Usuń
  18. Przecudny obraz i ogrom pracy. Podziwiam.

    OdpowiedzUsuń