Obserwatorzy

piątek, 12 grudnia 2014

Jestem zła :(

 Witajcie.

Pisałam Wam w poprzednim poście,że mam zamiar zacząć tkać koralikami na krośnie.Poczyniłam więc ku temu zakupy.Tylko...I tu zaczynają się schody.Zakupiłam krosno w Coricamo czekałam długo-no rozumiem bo to czas przedświąteczny itp.Przyszła w końcu paczka ,otwieram a tam krosna nie ma...No to zadzwoniłam.Miła Pani powiedziała,że mi wyślą.Tak też uczynili.
Oto jakie krosno otrzymałam:



Normalnie ręce mi opadły...

Dodam,że delikatne krosienko zapakowane było tylko w kopertę bąbelkową.
Nie dzwoniłam już do Nich,bo chyba to nie ma sensu...
Pewne jest to,że zakupów już tam nie będę robiła.

Pozdrawiam Was serdecznie.
Tymczasem.

23 komentarze:

  1. No pieknie. Ja bym nie odpuscila i dzwonila do nich. W koncu zaplacilas za to wiec nalezy ci sie zwrot pieniedzy. Co za glupota wysylajacego. Szkoda slow :-(

    OdpowiedzUsuń
  2. też bym była zła,zażądaj zwrotu pieniędzy,w końcu żle zapakowane z ich winy

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba żartujesz? Marta dzwoń i reklamuj!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale, kochana, tego nie można odpuścić! Koniecznie reklamuj.

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam niedawno podobną sytuację - może nie z krosnem ale też otrzymałam towar w kawałkach. Zadzwoniłam do sklepu i powiedzieli mi żebym przesłała zgłoszenie reklamacyjne do nich wraz ze zdjęciem uszkodzeń. Tak też zrobiłam i następnego dnia miałam już nowy towar. Oczywiście zaraz też sprawdziłam przy kurierze czy wszystko jest w całości. Także reklamuj :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgadzam się z dziewczynami, reklamuj, takich spraw się nie powinno odpuszczać.

    OdpowiedzUsuń
  7. Też myślę, że powinnaś reklamować przesyłkę. Pomyśl także o następnych kupujących. Może osoba pakująca miała za mało wyobraźni, żeby przewidzieć co się stanie. A i Ty poniosłaś koszta. Liczy się czas oczekiwania. Wiem jak na coś czekam. Nie dawaj się reklamuj. Nie dziwię się , że jesteś zła.

    OdpowiedzUsuń
  8. No też bym była wkurzona!
    Pisz, dzwoń, reklamuj.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie będę oryginalna - powinnaś zgłosić reklamację. Wiem jak to jest, sama też często macham ręką w podobnych sytuacjach, ale w takim przypadku nie odpuściłabym.

    OdpowiedzUsuń
  10. Masz prawo zażądać zwrotu, napisz mejla albo zadzwoń.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja bym i zadzwoniła i napisała i złożyła oficjalną reklamację. Szkoda pieniędzy przecież. Zapłaciłaś chyba za towar czy to było przy odbiorze i nie zapłaciłaś?

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja tam bym dzwoniła i nie odpuściła, nie poddawaj się i dzwoń kochana dlaczego masz to puścić płazem?

    OdpowiedzUsuń
  13. Najsłabszym i jednocześnie najmocniejszym ogniwem jest zawsze człowiek. Ja zamówiłam kiedyś tkaniny w sklepie internetowym i po otrzymaniu przesyłki odkryłam brak jednego kuponu. Napisałam e-maila do firmy a po pół godziny zapewniono mnie, że nastąpiła omyłka i towar zostanie dosłany na koszt firmy. Faktycznie po dwóch dniach dostałam brakujący towar i dodatkowy materiał w ramach rekompensaty za szkody moralne ;) Wybacz ale nie ma co się rozżalać tylko trzeba pisać do firmy. Jeden człowiek zawinił, drugi naprawi... :) W Coricamo robiłam zakupy i zawsze towar był elegancko i bezpiecznie zapakowany. Namawiam reklamuj!
    Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie rozumiem twoich oporów. Trudno stało się i trzeba to zgłosić i rządać załatwienia sprawy.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie ma co się złościć, trzeba napisać reklamację i załatwić sprawę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Popieram przedmowczynie. Musisz coś z tym zrobić. Albo dostać kasę z powrotem albo nowy towar. Nie odpuszczaj.

    OdpowiedzUsuń
  17. Po co tracić nerwy. Ewidentnie osoba pakująca nie zadbała należycie o wysyłany towar. Napisz do nich spokojnie, załącz zdjęcie szkody. Myślę, żę Coricamo pozytywnie załatwi tę sprawę. I wkrótce napiszesz weselszego posta o tym :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja bym na Twoim miejscu składała reklamacje. Nie może tak być, że najpierw otrzymujesz pustą przesyłkę, a później uszkodzony towar. Prawidłowe zabezpieczenie towaru do wysyłki leży po stronie sprzedającego i nie powinni robić Ci żadnych problemów z tego tytułu.
    Czekam niecierpliwie na finał tej sprawy:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Dzwoń i niech oddadzą kasę, albo wyślą jeszcze raz. Zapakowany po ludzku.

    OdpowiedzUsuń
  20. Dzień dobry,
    bardzo nam przykro, iż towar który Pani otrzymała został uszkodzony. Wysłaliśmy stosowną skargę do Poczty Polskiej. Z naszej strony prosimy przesłanie danych adresowych na zamowienia@coricamo.com , a prześlemy do Pani nowiutkie krosno. Oczywiście dołożymy wszelkich starań, aby tym razem dotarło do Pani w stanie idealnym :)
    Pozdrawiamy serdecznie i jeszcze raz bardzo przepraszamy za zaistniałą sytuację.
    Coricamo

    OdpowiedzUsuń