Obserwatorzy

środa, 4 listopada 2015

Przepadłam...

    Witajcie.
Przepadłam,zniknęłam ale już jestem :) Mój tato choruje i był w sanatorium a ja na ten czas wyprowadziłam się do Jego domu coby doglądać i pilnować zwierzaków i samego domu. Cisza,spokój bez komputera, internetu...Zabrałam ze sobą torbę "krafciarską"wypełnioną zestawami do haftowania,tamborkami,igłami i nawet coś tam "potworzyłam":) Oczywiście musiałam o czymś zapomnieć...Padło na aparat.
Rozpoczęłam pewnego dimka i tak go sobie dłubałam,dłubałam:) Niestety nie mogę pochwalić się zdjęciami z wcześniejszych etapów powstawania haftu.Pewnym jest to,że jeszcze będzie powstawał sporo czasu bo do maleństw nie należy.
Pewnie doskonale znacie ten wzór a oto i moja dłubanina:



Mam nadzieję,że zacznę być bardziej systematyczna bo odrobinę zaniedbałam mojego bloga.
Pozdrawiam Was serdecznie.
Tymczasem...

13 komentarzy:

  1. Mam nadzieję, że Twój tato już lepiej się czuje :)
    Fajnie że miałaś czas na robótkowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety wrócił w gorszym stanie niż pojechał :(
      A na robótkowanie miałam naprawdę dużooo czasu :)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Jak już wspomniałam na fb - ładniutki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie te dimkowe są ładne :) Mam jeszcze jesień i zorzę polarną ale póki co nie rozpakowane :)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  3. Taka ucieczka od cywilizacji czasem jest darem z niebios.

    OdpowiedzUsuń
  4. Cisza i spokój bardzo dobrze wpływają na twórczość. Hafcik zapowiada się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Obrazek zapowiada się bardzo ładnie.:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dużo zdrowia dla taty. Haft zapowiada się cudnie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Będzie piękny obraz. Życzę dużo zdrowia dla taty

    OdpowiedzUsuń
  8. Absolutnie się nie przejmuj tym, że przepadłaś, bo ja wróciłam właśnie po ładnych kilku miesiącach. Grunt, że jesteś, bo Twoje hafty są cudne:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja nie znam :) Co to będzie? Dużo zdrówka dla taty!

    OdpowiedzUsuń