Obserwatorzy

wtorek, 1 grudnia 2015

T&O

 Witajcie.

Nie wiem czy w ogóle takie postępy są jakimikolwiek ale...Na swoją obronę mogę powiedzieć tylko tyle,że ten obraz to jedno wielkie konfetti i kwadrat 10x10 krzyżyków potrafię haftować nawet 1,5 godziny .Biję rekordy na najwolniejsze haftowanie...Popatrzcie same:










Pozdrawiam Was serdecznie.
Tymczasem...

15 komentarzy:

  1. No, nie jest to łatwy wzór... podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To istna pikseloza ale bardzo lubię nad nim pracować :) Szkoda tylko,że tak wolno mi idzie.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Na pewno nie łatwo ale za to jaki efekt będzie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. o matko, toż to prawdziwa orgia kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ale magia koloru, nic dziwnego ze masz tu mega konfetti, podziwiam i kibicuje z calych sil :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pomalutku i do przodu :) Razem z Tobą biję rekordy na najwolniejsze wyszywanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Trudny wzór i cierpliwości wymaga, trzymam kciuki, zapewne efekt końcowy będzie piękny i wynagrodzi tą masę pracy...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  7. Konfetti przerażające, ale jaki efekt! Cudowny obraz.

    OdpowiedzUsuń
  8. Pocieszę Cię, że mam to samo z moim kolosem ;) Są miejsca, gdzie haft dosłownie sam się robi, a potem nagle takie konfetti i człowiek ma wrażenie, że mógłby całą dobę siedzieć i haftować a w ogóle nic nie przybywa...

    OdpowiedzUsuń
  9. Widac widac ale jak inaczej osiagnac taki piekny efekt!!

    OdpowiedzUsuń
  10. konfetti po całości, mnie też się nie raz zdarzało haftować jeden kwadracik ponad godzinę ale efekt jest tego wart :) trzymam kciuki za kolejne postępy

    OdpowiedzUsuń
  11. O mamciu, ale skomplikowany wzór. Ale efekt będzie nieziemski :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Zapraszam na bloga w całości poświęconego wzorom/schematom haftu :)

    http://skarbnica-wzorow-haft-krzyzykowy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Radosnych Świąt Bożego Narodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ojej ale pełno zaparkowanych niteczek, fajny pomysł z warkoczem. Mało powiedziane, że fajny, genialny!

    OdpowiedzUsuń