Obserwatorzy

poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Co nowego?

  Witajcie :)
Bardzo niewiele haftuję ale wcale nie oznacza to,że nie mam w ogóle igły w palcach ;)
Postępy nieznaczne ale tak jak obiecałam pokażę Wam Aniołka:)

Aniołek kosztuje mnie sporo nerwów,bo nie wiedząc czemu bardzo często mylę się przy nim i sporo pruję :(

W nerwach rozpoczęłam to:

I jeszcze to,ale o to lepiej nie pytajcie :D Bo to kolejny dowód na moje szaleństwo...







Pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję za to,że jesteście ;)

Zapomniałam wspomnieć o tym,że czekam na przesyłkę z Chin :D

Tymczasem...