Obserwatorzy

środa, 10 czerwca 2015

Parkowanie...

  Witajcie ;)

Na wstępie chciałabym Was serdecznie pozdrowić :)

Nastała moda na "parkowanie",które to kocham miłością wielką od jakiegoś czasu :) Bardzo się cieszę tym,że tyle osób zaczyna się interesować tą metodą-trzymam kciuki za wszystkie początkujące osoby.

Jak Wam wiadomo wcześniej haftowałam kolumnami i niby wszystko grało ale nie do końca. Nie podobało mi się to,że po przejściach krzyżyków z kolumny do kolumny i tak musiałam jakieś tam krzyżyczki wciskać pomiędzy inne.

Kombinowałam,kombinowałam i wykombinowałam ;) Teraz mam zamiar haftować całość od  razu po kolei w poziomie,dzięki czemu krzyżyki będą następowały po sobie.Myślę,że ta metoda gwarantuje w stu procentach eliminację widocznych linii w miejscach gdzie przechodzi się ze strony na kolejną...Oczywiście estetyka na tym zyskuje bardzo wiele ale kosztem czegoś...W tym przypadku będą to mniej widoczne postępy,bo wiadomo,że inaczej to wygląda w pionie i całkiem inaczej w poziomie.Metoda ta póki co jest dla mnie najlepszą i będę się jej konsekwentnie trzymała ;)

A teraz spójrzcie na tą "plątaninę"nitek.Ale prawda jest taka,że to na pozór tylko tak strasznie wygląda ;)


Tymczasem...