Obserwatorzy

sobota, 24 września 2016

Jestem,żyję i czasami nawet coś haftuje :)

  Witajcie :)

  Przepadłam i wybaczcie mi to.Powodem wszelkich zaniedbań blogowych jest mój syn Olaf,który to przyszedł na świat 7 lipca czyli nieco wcześniej niż było w planach ;) Wszystko za sprawą zatrucia ciążowego,które mnie dopadło.Wylądowałam na ostrym dyżurze,poleżałam jeszcze kilka dni coby zacząć 39 tc i lekarze przeprowadzili cesarskie cięcie. Olafinek miał mieć nie więcej niż 3500 gramów po urodzeniu okazało się,że to bardzo duży chłopak 4200 i 60 cm długości.
  Wróciliśmy po kilku dniach do domu i uczyliśmy się siebie i chyba już w miarę się dogadujemy ;)
Olaf rośnie jak na drożdżach wczoraj skończył 11 tydzień i waży już prawie 7 kilo :) Oby tak dalej.
  Chciałabym wszystkim blogowym "ciociom" przedstawić Olafka. Oto i On:


Jeśli zaś chodzi o krzyżyki to też mam się czym pochwalić bo udało mi się skończyć "dimkowego"aniołka.Wiem,że nie jest to jakiś mega wyczyn ale ciesze się z każdego postawionego krzyżyka przy Olafku za wiele nie udaje mi się haftować ale to co się udaje cieszy podwójnie ;)
Moja Skrzydlata:












Dziękuję Wam za to,że o mnie nie zapomniałyście i wpadacie czasami z odwiedzinami :) Pozdrawiam Was serdecznie.

Tymczasem...

23 komentarze:

  1. Gratulacje!! I wszystkiego najlepszego i dużo zdrowia Wam życzę:-) Aniołek wyszedł wspaniale:-) Pozdawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje! Niech maleństwo zdrowo się chowa i szybko rośnie:) I dzięki Mamusi ma już swojego Anioła Stróża ( pięknego ) :)
    Pozdrawiam serdecznie

















    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak szczerze powiedziawszy to ten aniołek został rozpoczęty jeszcze sporo przed narodzinami Olafa :)Tylko jak to u mnie bywa rzuciłam w kąt i zasilił ufokowe szeregi :) Na szczęście zlitowałam się nad nim i dokończyłam.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  3. Gratuluję narodzin synka! Niech rośnie zdrowo i daje mamie chwile odsapnąć przy x :)
    Anioł wyszedł pięknie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety Olaf prawie nie śpi w dzień (czasami trafi mu się jakaś pięciominutowa drzemka a to nie zawsze).Musiałam w związku z tym odłożyć T&O a tęsknię już za tym projektem bardzo...Aktualnie sięgam po mniejsze prace takie które to mogę szybciutko odłożyć gdy młody domaga się uwagi ;)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Gratulacje! Niech synek zdrowo rośnie i dobrze śpi, abyś mogła powyszywać czasem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratulacje, fajny z niego kawaler :)Oby udało Ci się jakoś zorganizować haftowanie, mi jak na razie nie idzie :(
    Mój ma prawie 11 miesięcy i waży 8 kg.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wychodzi na to,że mój Olafinek z rodu olbrzymów się wywodzi ;) Apetyt ma nieziemski i rośnie w oczach.Ostatnio po wykryciu u niego skazy białkowej przechodziliśmy na Nutramigen puramino oj działo się...A z haftowaniem to różnie jest staram się chociaż kilka krzyżyków dziennie postawić bo to swoista odskocznia a nawet terapia :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Gratulacje, niech Ci zdrowo rośnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.Zdrówko najważniejsze bez niego niczego nie ma.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  7. Wielkie gratulacje!:) Najważniejsze, że mimo kłopotów synek cały i zdrowy. Cudny chłopczyk i jaki duży :) Ja mam 13tygodniowego szkraba i doskonale Cię rozumiem, przy takim maleństwie każdy postawiony krzyżyk to nie lada wyczyn :) Aniołek prześliczny :) Pozdrawiamy cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny maluszek :) Te włosy aniołka świetnie wyglądają.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mój syn urodzony w 41 tygodniu ważył ledwie 3200, także nie ma reguły. Ale 7 kg to słuszna linia pracy nad obywatelem ;)
    Aniołek jest prześliczny.

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję!!!!!!!! Niech Olaf rośnie jak na drożdżach:) A hat jest przepiękny:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluję, niech rośnie zdrowo:) a hafty mogą poczekać, skrzydlata urocza!pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Serdecznie gratuluję! Niech rośnie zdrowo i pozwoli mamie czasem pokrzyżykować ;)'

    OdpowiedzUsuń
  13. Zdrowia i jeszcze raz zdrowia dla Waszej Rodzinki!
    Cudowny obrazek :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratuluję synka :) śliczny chłopczyk, my się zasadzamy teraz na drugą dzidzię, Zuzia kończy 15 miesięcy, to czas na powtórkę, oby się udało powtórzyć cichutkiego bobasa, mogłabym wtedy tyle wyhaftować, jak przy córce. Anioł nieziemsko przepiękny, aż mam ochotę takiego samego wyhaftować. Zmotywowałaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń